Kilka przepisów na wódki i likiery żołądkowe – 1922 r.

Witam,

   Dzisiaj kilka przepisów na likiery żołądkowe z 1922 r.

PRZEPISY – 1922 r.

   Pogadankę tę kulinarną chciałbym skończyć praktycznymi, prostymi, a mało znanymi przepisami. Niech mi wolno będzie służyć kilkoma receptami, które się może przydadzą Czytelnikom. Aby wspomóc skarb państwa, który z monopolu spirytusowego ciągnie (oj, ciągnie!) dochody, przytoczę tu kilka przepisów na aktualne wiosenne (a raczej letnie, bo wiosny przecie nie ma i nie będzie w tym roku!) wódki i likiery „żołądkowe”.

   Najbardziej aktualna jest piołunówka, każdy jednak ją zna i wie, jak ją sporządzić. Natomiast prawie zupełnie nieznany jest wiosenny

LIKIER NA LIŚCIACH WIŚNIOWYCH

   Narwać kilkanaście (nie więcej!) listków wiśni, zalać spirytusem, niech naciąga przez pół godziny lub godzinę. Odlać spirytus, gdy nabierze barwy mocno, głęboko zielonej. Nie moczyć liści długo, bo spirytus może snadnie nabrać koloru aż fioletowego. Można po odpowiednim rozcieńczeniu spirytusu wodą i dodaniu szczypty cukru mieć wódkę gorzką aromatyczną. Ale ten wyciąg z liści nadaje się najlepiej na likier. Należy spirytus zmieszać z syropem, w odpowiedniej ilości; otrzyma się oryginalny likier ciemno-zielony o delikatnym zapachu. Można go pić od razu.

   Uwaga: nie wystawiać flaszki z tym likierem na słońce! W ciągu kilku sekund zieleń żółknieje – i likier nabiera barwy rdzawych liści jesiennych.

Porzeczka

WÓDKA NA LIŚCIACH Z CZARNYCH PORZECZEK

   Z porzeczek czarnych robi się sławny likier cassis. Ale z tym należy poczekać do lata. W tym przepisie wiosennym potrzeba nam tylko młodych bujnych pędów. Narwać tych pędów i liści i zapełnić nimi słój lub butelkę, którą zalać 45 procentową wódką. Potrzymać spirytus na liściach przez tydzień, potem zlać go, a liście wycisnąć. Dodać soku z cytryny, szczyptę cukru, przefiltrować, jeśli wódka nie jest klarowna.

   Można z tej wódki żołądkowej zrobić także likier przez dodanie cukru. Gdy się robi likier z owoców czarnych porzeczek, warto dla zwiększenia aromatu nalewkę zaprawić takim wyciągiem z liści.

LIKIER Z GOŹDZIKÓW

   Niech mi wolno zamieścić tu jeszcze jeden stary francuski przepis na oryginalny likier, ale zaznaczam, iż sam go nie wypróbowywałem jeszcze. Napełnia się słój listkami kwiatowymi goździków czerwonych, z których poobrywano jeszcze białe koniuszki. Na to nalewa się czystego spirytusu i dodaje gram goździków korzennych i gram cynamonu. Wszystko to zostawia się szczelnie zakryte i w zupełnym spokoju przez dwa tygodnie, po czym wódkę się odlewa, wyciskając dobrze liście, filtruje i dodaje 200 gramów syropu na litr – i zlewa do butelek. Likier ten, „żołądkowy”, smaczny i wytworny w zapachu – zyskuje w miarę starzenia jeszcze bardzo na smaku.

goździk

ORYGINALNA PRZEKĄSKA

   Do wódki potrzeba przekąski. Kończę tedy tę pogadankę przepisem na wytworną a tanią przekąskę, którą można sporządzić mieszając tarty ser szwajcarski (ementalski) z masłem i smarując tę mieszaninę na grzanki z bułki lub chleba, które wstawia się do gorącego szabaśnika. (Dla dodania pikantnego smaku kanapkom, można grzanki posmarować naprzód z lekka musztardą angielską. Musztardę angielską – w proszku – Colmans mustard – dostać można w większych sklepach delikatesów; jest to mielona na puder gorczyca odtłuszczona; rozrabia się ją przed użyciem wodą. Bardzo ostrą tę musztardę cenią znawcy. Ser na grzankach skutkiem ciepła pęczniejąc rośnie. Kanapki te trzeba jeść gorące. Kanapki te wyglądają ładnie – i mogą być podane do zupy zamiast pasztecików. Właściwy przepis na te kanapki zaleca do nich użyć sera Chester. Ale tego angielskiego sera dziś u nas dostać nie można. Zastąpi go suchy ser ementalski.

L. Sz.

(435)

No comments yet.

Dodaj komentarz