Oznaczanie mocy wódki – próba Magiera – część 3/4

Witam,

   Dzisiaj kontynuuję temat oznaczania wódki w dawnych czasach (CZĘŚĆ 1CZĘŚĆ 2). Dochodzimy w końcu do omówienia tzw. próby Magiera, która była urzędowym sposobem oznaczania mocy wódki w Królestwie Polskim w pierwszej połowie XIX w. np. art. 2 czy art. 72 Ustawy o wyrobie i przedaży wódki w Królestwie Polskiem z 1848 r. stanowiły:

Art. 2. Wyrób wódki podlegać ma opłacie podatku w następującym stosunku: od każdego garnca wódki, 78 stopnia probierza stumiarowego (10 stopni prob. Magiera), w jednej gorzelni, czy na jednym, czy na kilku aparatach wyrobionej, rachując aż do 12,000 garncy włącznie, po kopiejek srebrnych siedm i pół; od każdego garnca wyżej nad 12,000 aż do 30,000 garncy włącznie, w jednej gorzelni wyrobionej wódki, po kop: sr. 15; od każdego garnca wyżej nad 30,000 w jednej gorzelni wyrobionej wódki, po kop. sr. 30.

Art. 72. W szynkach, jako miejscach do cząstkowej przedaży przeznaczonych, nie wolno jest utrzymywać wódki mocniejszej od 46 8/10 stopni probierza stumiarowego, czyli 6 stopni probierza Magiera, i nie wolno przedawać wódki za niższą cenę od 48 kopiejek za garniec, czyli 3 kop: za kwaterkę. Jeżeli zaś cena handlowa garnca okowity 78 stopnia probierza stumiarowego, wzięta z przecięcia półrocznych cen w miastach Gubernjalnych i w Warszawie, wynosić będzie przynajmniej 90 kopiejek, w takim razie mocną będzie Komisja Rząd: Przy: i Skarbu podnieść także cenę normalną wódki dla szynków, powyżej wymienioną, o 16 kopiejek na garncu, czyli o jedną kopiejkę na kwaterce.

   Długo szukałem jakiejś ryciny przedstawiającej próbę Magiera i było to trudne, bo wszędzie o niej wspominano ale nie pokazywano jak wygląda, z wytłumaczeniem, że jej nie pokazują, bo przecież każdy ją zna i wie jak wygląda (coś jak z koniem). W końcu się jednak udało, rycinę zamieszczam poniżej. 🙂

   Próba Magiera nie pokazywała bezpośrednio, tak jak jest dzisiaj, ile jest alkoholu w wódce, tylko pokazywała próbę oznaczoną danym numerem, która to próba wskazywała ile w wódce jest wody a ile wódki 10 próby Magiera. Zaś 10 próba Magiera była równa dzisiejszym 78%.

   Wódka wydawana w szynkach była 5 próby Magiera, co odpowiada dzisiejszym 37%.

   Poniżej duża część podręcznika napisanego przez Magiera wyjaśniające jak stosować jego alkoholomierz.

1820 Informacja Magier4W1820 r. Ogłoszenie o sprzedaży areometrów Magiera

„O próbach czyli sposobach próbowania mocy wódek i spirytusów, dobierania ich wodą, oceniania niedostatku ich mocy i dochodzenia ilości wody dolanej do piwa” – 1817 r.

Dawne sposoby próbowania wódek i ich niedokładności

   Każdy, kto trzyma handel wódek, lub przepędza spirytusy, potrzebuje jakiegoś sposobu, którym by sam siebie, lub kupującego przekonać mógł o tęgości czyli mocy wódki lub spirytusu.

   Używane do tego sposoby są rozmaite np. wpuszcza się kilka kropel oliwy w kieliszek wódki lub spirytusu, uważając czy krople oliwy unoszą się na wódce lub opadają na dół – co pokazuje, iż mniej lub więcej wody w tej wódce znajdować się może.

   Dla doświadczenia okowitki, czy ma w sobie dość mocy, dobierają ją pół na pół z wodą, to jest równe części okowitki i wody, jeżeli ta dobieranka po niejakim czasie będąc zmieszaną, bieleje i nie trzyma szumu – to znak, iż okowitka nie była dość mocna.

   Mimo tego, jest jeszcze zwyczaj próbowania okowitki – czy ma w sobie dużo wody polegający na tym, że zapala się ją w jakimś małym naczyniu i po tym jak zgaśnie sprawdza się czy w naczyniu zostało dużo wody. Dla zwiększenia dokładności używa się do tego jakiejś małej miarki, jak np. naparstka, którym odmierza się 10 części do naczynia cynowego lub blaszanego i po wypaleniu się okowitki, tą miarką lub naparstkiem odmierza się pozostałą wodę. Jeżeli wody został tylko 1 naparstek z 10 – to nazywa się wówczas tą okowitkę 10-tej próby. Naczynie, w którym się tą okowitkę pali, zwyczajnie stawia się, lub pływa w naczyniu pełnym wody, aby ta woda zewnętrznie jednostajnie go chłodziła.

   Uwaga. Co do próbowania wódki wpuszczając w nią po kropli oliwę, z doświadczenia tego poznać można, iż oliwa lżejszą będąc od wody, na niej pływa, jeżeli wody jest dużo w wódce, którą chcemy próbować. Jeżeli zaś wódka jest tęższa lub sama okowitka mocna to wtedy oliwa na dół opada. Lecz z tego żadnych stopni, czyli gradusów mocy wódki poznawać nie można, tym bardziej iż oliwa sama, jedna od drugiej gęstsza, a druga bardziej płynna bywa, a tym samym nie jednakowo jedna jak i druga unosić się lub opadać na dół będzie.

   Co do drugiego doświadczenia, dobierając okowitkę pół na pół z wodą i chcąc po jej kolorze dochodzić tegości okowitki – rzecz podobnie bardzo niepewna, ponieważ sama woda, jak powszechnie wiadomo, nie każda nadaje się do dobierania okowitki, a zatem rozmaite wody różny dobierance kolor i niejednakowy szum nadawać będą.

   Co zaś do trzeciego doświadczenia – zdaje się iż sposób palenia okowitki w pewnej odrachowanej mierze, dostatecznym być powinien dowodem do wykazania czy wiele w tej okowitce znajduje się wody po wypaleniu okowitki. Lecz ten sposób, chociaż dłuższy, nie może nas jednak na pewno przekonać o tym czego szukamy, a to z następujących przyczyn. Naprzód naczynie cynowe, blaszane lub porcelanowe, którego do tego używamy, jakiej jest formy zważać należy, ponieważ jeżeli jest płaskie, natenczas mniej zawsze wody po wypaleniu zostanie, z przyczyny, iż naczynie mając więcej otwartości, woda w znaczniejszej płaszczyźnie idzie na powietrze. Jeżeli zaś naczynie jest głębokie, wody pozostałej pewnie więcej się odmierzy, czego można doświadczyć, wypalając jedną okowitkę w różnej formy naczyniach. Nie dość jest na tym, płomień palącej się okowitki od małego jakiego w izbie poruszenia powietrza przed dogorywaniem prędzej zgasnąć może, a przez to okowitka nie dość się wypaliwszy, więcej zostawi mniemanej wody – mniemanej, ponieważ tę wodę jeszcze raz zapalić można, i palić się będzie, a zatem już nie jest samą wodą, i dalej po drugim zgaśnięciu jeszcze ją zapalić można, a przez to częste zapalanie i wydłużającą się operację, wody więcej na powietrze wyparować może. Powietrze nawet samo tego dnia jeżeli jest wilgotne, lub suche, dym w izbie, palenie tytoniu i tym podobne okoliczności, prędszego lub późniejszego gaśnięcia mogą być przyczyną.

Alkoholometr Magiera1WRycina przedstawiająca różne alkoholomierze, w tym Magiera

Areometra, czyli Próby do Wódek i okowitek

   Sposób zatem próbowania wódek najpewniejszy jest, używając do tego szklanych, lub metalowych prób do tego celu sporządzonych. Te mając gradusy z liczbami przy nich położonymi wpuściwszy w wódkę lub spirytus, pokazują zanurzając się bardziej lub mniej, jaka zachodzi różnica, co do ciężaru gatunkowego między wódką słabszą i mocniejszą. Spirytus bowiem im jest tęższy, tym lżejszy względem innego, który jest wodą dobierany. Instrument dopiero wspomniany nazywa się z greckiego Areometr, to jest waga w mierze oznaczona, wyli Wagomiar.

   Aby zaś tenże instrument fizyczny mógł być dogodniej w handlu i ekonomice używany, żądać należy naprzód, aby liczba kładziona przy gradusach miała znaczenie odpowiadające mocy wódki, po wtóre aby jeden Areometr, tak jak drugi jednakowy gradus w jednej wódce okazywał.

   Na koniec do handlu i używania ekonomicznego urządziłem próby szklane i metalowe mające podział odpowiadający mocy okowitki i wódek dobieranych, w tym sposobie.
– Numer 10 okazuje okowitkę mocną, którą powszechnie za 10tej próby sprzedają.
– Numer 9 okazuje wódkę mającą w sobie 9 części okowitki wzmiankowanej a jedną część wody.
– Numer 8 oznacza, iż jest 8 części okowitki, do której dodano 2 części wody, co jest to samo, co 4 części okowitki a 1 wody.
– Numer 7 iż jest 7 części okowitki, a 3 wody.
– Numer 6 iż jest 6 części okowitki a 4 wody, czyli 3 okowitki a 2 wody.
– Numer 5 pokazuje równe części okowitki próby 10tej i wody. Tej dobieranki zwyczajnie używają do napoju.
– Numer 4 znaczy, iż 4 części jest okowitki, a 6 wody, czyli 2 okowitki a 3 wody itd. dodając zawsze wody do okowitki do 10 części.

   Ponieważ zaś bywa tęższa okowitka, numer zatem 11 ją oznacza, a numer 12 pokazuje tęgość spirytusu dobrze rektyfikowanego.

   Te próby są bardzo czułe i mające znaczne gradusy, z których każdy na 4 dzieli się części.

   Za pomocą zatem takowej próby, czyli Areometru zgadnąć można od razu, w danej jakiejkolwiek wódce, jaka w niej znajduje się proporcja okowitki i wody, którą numery same przy gradusach położone oznaczają. Również najmniejsze przylanie wody do wydanej na szynk wódki, takowy Areometr okaże, jako też podwiezienie obcej wódki, gdyż będzie od wydanej słabsza, lub mocniejsza.

1819 Tabelka1809 r. tabelka porównawcza różnych systemów oznaczania mocy wódki. W kolejnej części zamieszczę tabelkę będącą kompilacją różnych systemów oznaczania mocy alkoholu.

Jak wynaleźć wiele wody przyjmuje wódka każda, aby była zdatną na szynk.

   Też same Areometra służyć jeszcze mogą do poznania, wiele okowitka słabsza od 10tej próby przyjąć może wody na wódkę zdatną do szynku; np. jeżeli mi Aerometr pokazuje wódkę 9-tej próby, trzeba do 10 części tejże wódki dolać 8 części wody, czyli do pięciu cztery, a na te czas będzie dobieranka równa tej, na którą bierze się pół na pół wody i okowitki 10tej próby, czyli będzie wódka 5tej próby, a to z tej przyczyny. W 10 garcach wódki 9 tej próby znajduje się 9 garcy okowitki a 1 garniec wody, dodając zatem do tychże 10 garcy wódki 8 garcy wody, będę miał 9 garcy okowitki i 9 garcy wody, czyli garcy 18 wódki 5tej próby.

   Takim że sposobem do 10 garcy wódki 8mej próby, dodawszy 6 garcy wody, będę miał 16 garcy wódki 5tej próby, bo w 10 garcach wódki 8 mej próby, było 8 garcy okowitki a 2 wody; będzie więc 8 okowitki i 8 wody itd. (…)

(533)

1 comment

Dodaj komentarz