Krótka rozprawa o szkle i butelce – Przemysław Karwowski

Witam,

   Dzisiaj fachowy artykuł kolegi Przemka Karwowskiego na temat szkła i butelek zamieszczony w kwietniowym 52 numerze „Winiarza Zielonogórskiego”. Przemek jest sekretarzem redakcji tego pisma i pisze do niego także artykuły. Winiarz Zielonogórski to bardzo fachowe pismo a wszystkie jego numery dostępne są TUTAJ. Zawsze mnie zdumiewało, wertując Winiarza, jak doskonale Zielonogórzanie są zorganizowani i mają poznaną historię swojego regionu – szczególnie pod kątem winiarstwa.

   Na zdjęciu wstępnym różne rodzaje butelek o pojemności 0.25 l.

   Do artykułu Przemka obok jego zdjęć dodałem kilka swoich.

   Dodam jeszcze nawiązując do miniaturek, że zgodnie z normą BN-85/6830-02 „Opakowania szklane – cechowanie” obowiązującą od 1 kwietnia 1986 r.: „Cechowanie opakowań szklanych powinno być trwałe, czytelne i mieć estetyczny wygląd. Opakowań szklanych o małych pojemnościach można nie cechować, po uzgodnieniu pomiędzy producentem i odbiorcą.”

KRÓTKA ROZPRAWA O SZKLE I BUTELCE – 2014 r.

   Inspiracją do powstania niniejszego artykułu było przekazanie redakcji „Winiarza Zielonogórskiego” przez redaktora Radia Zielona Góra, pana Janusza Życzkowskiego, starych butelek znalezionych przez niego na strychu mieszkania przy ul. Św. Zyty w Zielonej Górze. Było ich kilkanaście, a podejrzewana za względu na wygląd proweniencja poniemiecka. Jak było naprawdę napiszę dalej. Najpierw trochę słów o historii butelki.

Butelka do wina ok. 1730 XVIII w.Fot. 1. Cebulasta butelka do wina, ok 1730 r. Zdj. Internet

   Butelka – symbol opakowania szklanego – jest niedocenionym wytworem myśli i rąk ludzkich. Lekceważonym ze względu na jego mnogość w naszym otoczeniu i szybko z niego znikającym dzięki recyklingowi, którym był objęty od początków swojego powstania. Butelki wytwarzano już w starożytności, lecz ich winiarska kariera rozpoczęła się dopiero w XVII wieku, po wynalezieniu w 1632 roku przez angielskiego arystokratę Kenelma Digby’ego technologii produkcji wytrzymałych butelek i użyciu do zamknięcia, znanych w Anglii już od kilkudziesięciu lat, zatyczek z korka (Fot. przykład butelki do wina z XVIII w.). Jak wiemy, do tej pory nie wymyślono lepszego i tańszego naczynia do transportu oraz serwowania wina. Wynika z tego, że szkło okazało się bardzo dobrym materiałem opakowaniowym, posiadającym szereg niedoścignionych zalet:

  1. Przezroczystość zapewniającą dobrą widoczność przechowywanych artykułów.
  2. Wytrzymałość mechaniczną i odporność na działanie wielu kwasów i związków chemicznych.
  3. Możliwość nadawania różnych kształtów ze względu na potrzeby rynku i transportu.
  4. Łatwość czyszczenia, wykorzystania jako surowiec wtórny i przede wszystkim niskie koszty produkcji.

   Nie bez znaczenia okazała się też dostępność podstawowych surowców potrzebnych do produkcji przemysłowej szkła, takich jak stanowiący 60-70% zestawu piasek kwarcowy czy skał zawierających związki wapnia polepszające szereg właściwości produktu końcowego jak i paliw, którymi przez wieki było drewno, węgiel i torf. Opakowania szklane stosowane są do przechowywania i transportu głównie materiałów w stanie płynnym, półpłynnym, mazistym i sypkim. Ze względu na budowę i sposób wytwarzania dzielimy je na wąskootworowe – butelki, butle i balony oraz szerokootworowe – słoje i słoiki.

Maszyna Owensa, początek XX w.

   Najstarszym i dominującym do połowy XIX wieku sposobem formowania wyrobów szklanych było wydmuchiwanie za pomocą piszczeli. W drugiej połowie pojawiły się pierwsze angielskie i niemieckie półautomaty, w których ręcznie w tzw. przedformie nadawano zarys korpusu butelki. Zamknięty później w dwudzielnej formie, przy użyciu sprężonego powietrza otrzymywał ostateczny kształt. Przy pomocy półautomatu można było produkować ponad 150 butelek na godzinę. Dopiero w 1899 roku Amerykanin Michel J. Owens otrzymał patent na automat butelkowy, którego pierwsze egzemplarze wprowadzono do produkcji w 1905 roku. W automatach masa szklana otrzymuje żądany kształt poprzez wydmuchiwanie, wytłaczanie lub kombinację procesów wytłaczania i wydmuchiwania. W zależności od pojemności wyrobu automat może pracować z szybkością 200-500 sztuk na minutę.

Rys 1 Bordo butelka WinoFot. 2. Kształt i wymiary butelki do win niemusujących według normy PN-60/G-79012. Obok butelka i dno butelki typu „Bordo” według normy PN-60/G-79012 ze znakami cechowania huty szkła w Ujściu. Fot. P. Karwowski

   Wymagania jakie powinny spełniać butelki do artykułów spożywczych określają polskie normy. Jedna z najstarszych, zachowana w dokumentach Lubuskiej Wytwórni Win (dalej LWW), które są w posiadaniu redakcji, nosi numer PN-63/G-79000 i ustanowiona została 13 grudnia 1963 roku zamiast obowiązującej PKN/G-79000 z 1951 r. Przedmiotem normy były wymagania oraz badania techniczne butelek o pojemności od 50 do 1000 ml i przeznaczonych do:

  1. spirytusu i wódek czystych,
  2. wódek gatunkowych i likierów,
  3. piwa,
  4. win niemusujących,
  5. win musujących,
  6. wód mineralnych naturalnych,
  7. wód i napojów gazowanych,
  8. soków i produktów konserwowanych,
  9. mleka pasteryzowanego,
  10. mleka niepasteryzowanego i produktów mlecznych,
  11. olejów roślinnych,
  12. innych artykułów spożywczych.

Szartreska 0,5 l i 0,25 lFot. 3. Butelka tzw. „Szartreska” o poj. 0,5 l, brak na niej jakichkolwiek cechowań huty szkła (na odwrocie etykietki jest pieczątka z datą 15.VI.65). Obok butelka i dno butelki typu „Szartreska” o poj. 0,25 l według normy PN-63/G-79000 ze znakami cechowania huty szkła w …. no własnie być może HP oznacza Pieńsk Fot. Ł. Czajka

   Butelki były cechowane przez umieszczenie na dnie trwałych znaków: wytwórni, wartości pojemności nominalnej i niekiedy PN. Butelki wykonywano ze szkła bezbarwnego, półbiałego, brązowego lub zielonego. Dopuszczano nieznaczne odchylenia i niejednorodność barwy. Szkło bezbarwne i półbiałe powinno być przezroczyste, a szkło barwne przejrzyste. Jeśli chodzi o wady, to w szkle butelki dopuszczano 2 ciała obce o największym wymiarze do 1 mm, nie mające wokół siebie rys i pęknięć; pianę w szkle utworzoną z pęcherzyków o wymiarach do 0,5 mm, jeśli nie tworzą smug i pasm; rzadko rozrzucone pęcherze niepękające o wymiarach do 1,5 mm oraz smugi i nici niewyczuwalne ręką. Niedopuszczalne były pęcherze pękające i otwarte, pęcherze niepękające o wymiarach do 1,5-6 mm w ilości od 0 do 8 sztuk w zależności od rodzaju butelki i koloru szkła oraz pojedyncze nici nieciągłe o szerokości powyżej 0,5 mm ledwie wyczuwalne ręką. Powierzchnia butelki powinna być gładka lub wzorzysta, a szwy boczne i szwy na dnie gładkie i nie wyższe niż 3 mm. W miejscach zetknięcia się szwów dozwolona ich wysokość mogła wynosić 0,5 mm. Dopuszczano nieznaczne zmarszczki i ślady po obcinaniu szkła oraz nieznaczne zmrożenia i chropowatość. W przypadku główki butelki powierzchnia jej górnej części powinna być gładka a brzegi zaokrąglone, bez rys, spękania, szczerb, ostrych szwów oraz przytopień i zalew.

Rys.2 Nowa butelka do win BordoFot. 4. Kształt i wymiary butelki do win niemusujących według normy BN-89/6831-05. Obok nowa butelka typu „Bordo” ze znakami cechowania huty szkła w Ujściu. Fot. P. Karwowski

   Dno butelki powinno być wklęsłe z nierównomiernością zalewu szkła będącą różnicą grubości w różnych częściach dna nie przekraczającą 5 mm. Butelka ustawiona na płaszczyźnie poziomej musiała zachowywać równowagę stałą, bez widocznych odchyleń od osi pionowej. Szkło w ściankach butelki powinno być równomiernie rozłożone. Jego grubość określały stosowne normy przedmiotowe. Wymaganą odporność na nagłe zmiany temperatury w zależności od przeznaczenia badano w wyznaczonych różnicach temperatur, a szkodliwe naprężenia wykrywano za pomocą polaryskopu. Norma określała też bardzo ważny parametr jakim była wytrzymałość butelek na ciśnienie wewnętrzne. Butelki nie powinny pękać przy nadciśnieniu wewnętrznym wynoszącym:

  1. 8 at (0,8 MPa) dla wód mineralnych oraz wód i napojów gazowanych,
  2. 12 at (1,2 MPa) dla piwa,
  3. 17 at (1,7 MPa) dla win musujących.

   Wymiary butelki do win niemusujących określała norma PN-60/G-79012 zgodnie z fot. 2. Butelka o pojemności nominalnej 750 ml posiadała pojemność całkowitą 775 ±20 ml i ważyła 640 ±40 g.

Wawel Miód Pitny TrójniakFot. 5. Kształt i wymiary butelki (o poj. 1,5 l) do miodów pitnych „Wawel” według normy BN-78/6831-40 wraz z przykładem butelki – Miodu pitnego trójniak „Wawel” o poj. 100 ml z wytwórni Milejów. Na denku pojemność „100” znak cechowania huty szkła w …. Fot. Ł. Czajka

   1 grudnia 1981 roku Polski Komitet Normalizacji, Miar i Jakości ustanowił kolejną normę dla butelek do artykułów spożywczych PN-81-O-79700. Dopuszczalne i niedopuszczalne wady wykonania określała norma PN-76/B-13200 i nie odbiegały one znacząco od tych wymienionych dla wcześniejszych norm. Jeśli chodzi o cechowanie, należało dodatkowo umieszczać na każdej butelce jako trwały znak dwie ostatnie cyfry roku wykonania. Dla butelek do wód mineralnych, napojów gazowanych i soków pasteryzowanych podniesiono wytrzymałość na ciśnienie wewnętrzne do 1,2 MPa oraz określono je także dla butelek do spirytusu i wódek w wysokości 0,3 MPa. Zastosowanie innych zamknięć butelek do wina zamiast korka skutkowało wprowadzeniem norm dla zamknięć typu Pilfer-proof (gwintowana nakrętka) oraz typu uniwersalnego (korek lub kapsel). Określały je m.in. norma butelek do wina BN-80/6831-05 i późniejsza BN-89/6831-05. Ta z 17 października 1989 roku zmieniła parametry butelek „Bordo” takie jak kształt, wymiary i masa. Butelka o pojemności 750 cm3 ważyła już tylko 460 g. Nową butelkę typu „Bordo” przedstawia fot. 4. Markowe wina owocowe LWW rozlewała do butelek kształtem zbliżonym do gąsiorków, których parametry określały normy BN-70/6831-35 oraz późniejsza BN-78/6831-35 z 21 lipca 1978 roku. Butelka ze szkła brunatnego nosiła miano butelki do miodu pitnego „Klasztorny” i wytwarzana była w trzech pojemnościach: 100, 118 i 750 cm3. Dwie mniejsze były przystosowane do zamknięcia na korek, a ta największa do zamknięcia uniwersalnego. Górna część butelek miała miejsce na umieszczenie pieczęci lakowej – Fot. 6.

RysFot. 6. Kształt i wymiary butelki do win markowych i miodów pitnych według normy BN-78/6831-35 wraz z przykładem butelki – wina porzeczkowego Goliat z LWW. Na denku znak cechowania huty szkła w Ujściu i rokiem produkcji „83”. Fot. P. Karwowski

   Na przestrzeni lat LWW zamawiała butelki w wielu polskich hutach. Według dokumentów zgromadzonych w Archiwum Państwowym były to m.in. huty szkła w Iłowej k/Żagania, Działdowie, Częstochowie, Wołczynie, Antoninku k/Poznania i Ujściu. W zależności od jakości wyrobów, która niestety nie była stała, wytwórnia starała się kupować towar u tej huty, jaka na dany moment zapewniała najlepsze parametry swoich wyrobów.

Rys.4 Butelka Cecha Iłowa k. Żagania WFot. 7. Dno butelki do win niemusujących o pojemności 0,75 l ze znakami cechowania huty szkła w Iłowej k/Żagania. Fot. P. Karwowski

   Jakie pochodzenie miały butelki znalezione przez redaktora Życzkowskiego? Jakie oznaczenia i pochodzenie mają butelki z etykietkami LWW zachowane w zielonogórskim Muzeum Wina? Przedstawię poniżej. Najpierw krótki remanent znaleziska:

  1. Trzy przezroczyste stożkowe butelki o pojemności 1 l Polskiego Monopolu Spirytusowego z lat 50.
  2. Trzy butelki z zielonego szkła od win musujących, jedna posiada oznaczenia zgodne z PN – 750 i napis „STAS” – prawdopodobnie huta szkła Staszica, a może Staszów?
  3. Trzy butelki typu mozelskiego z grubego i ciężkiego zielonego szkła, dwie bez oznaczeń, jedna z literą „W” i napisem 0,7 l, prawdopodobnie pochodzenia zagranicznego.
  4. Dwie butelki z główką do zamknięcia koronowego, jedna zielona bez oznaczeń, druga brązowa z cechowaniem „U” i „750” typowym dla huty „Ujście”.
  5. Jedna ze szkła bezbarwnego z oznaczeniem „0,75L” i „IŁ.” – huta szkła w Iłowej.
  6. Jedna z zielonego szkła, oznaczona stylizowaną literą „A” typowa dla przedwojennych niemieckich butelek do likierów.
  7. Dwie zielone, jedna oliwkowa z oznaczeniem „0,75” i z „U” zamkniętym w trójkącie – huta szkła w Ujściu.

Denka butelek od Win cechowanie Huta szkła w Działdowie i w Wołczynie WFot. 8. Dna butelek o poj. 0,1 l według normy BN-78/6831-35, po lewej: ze znakami cechowania huty szkła w Działdowie, po prawej: ze znakami cechowania huty szkła w Wołczynie. Fot. P. Karwowski

   Natomiast butelki po markowych winach owocowych wchodzące w skład zbiorów Muzeum Ziemi Lubuskiej o pojemności 0,75 l pochodziły z lat 80, z huty Ujście, a te małe, upominkowe z hut w Działdowie i Wołczynie, co dokumentują przedstawione zdjęcia.

Przemysław Karwowski

Bibliografia:
Polak A.: Szkło i jego historia, PWN, Warszawa 1981.
Praca zbiorowa: Technologia szkła t. 1 i 2, Arkady, Warszawa 1987.
Praca zbiorowa: Słownik towaroznawczy t. 1, PWG, Warszawa 1952.
Polskie Normy: PN-60/G-79012, PN-63/G-79000, BN-78/6831-35, PN-81-O-79700, BN-89/6831-05

   Na koniec jeszcze moje butelki, po konsultacji z Przemkiem, znalazł on odpowiednie informację i mogłem przypisać znaki cechowe do hut. Jak ktoś ma różne butelki tego typu to proszę o zdjęcia butelki i denka, fajnie by było poczynić dalszy postęp w tym temacie.

Polish Cherry Szartreska Butelka 0,375Fot. 9. Butelka do wódek i likierów tzw. „Szartreska” o pojemności 0,375 l. z zamknięciem typu Pilfer-proof (gwintowana nakrętka). Na denku napis „Liquor Bottle Poland” oraz znak cechowania. huty szkła w Sierakowie. Fot. Ł. Czajka

Polish Cherry Polmos WiśniówkaFot. 10. Butelka do likierów tzw. „Goldwasserówka” o pojemności 0,5 l. z zamknięciem typu Pilfer-proof (gwintowana nakrętka). Na denku napis „Polmos”, pojemność i znak cechowania huty szkła Antoninek koło Poznania. Fot. Ł. Czajka

Butelka Huta Szkła Iłowa koło ŻaganiaFor. 11. Butelka o pojemności 0,75 l w ładnym kolorze szmaragdowym (zdjęcie nie oddaje) ze znakiem cechowania huty szkła w Iłowej koło Żagania. Fot. Ł. Czajka

(5470)

2 komentarze

  1. zbych-DG napisał(a):

    W temacie powyższego wpisu – Przemysław Karwowski wspomina o znalezionych w Zielonej Górze butelkach – między innymi: „Trzy butelki z zielonego szkła od win musujących, jedna posiada oznaczenia zgodne z PN – 750 i napis „STAS” – prawdopodobnie huta szkła Staszica, a może Staszów?”
    Najprawdopodobniej pochodzą one z nieistniejącej już Huty Szkła „Staszic” w Dąbrowie Górniczej.
    Huta Szkła „Staszic” w Dąbrowie Górniczej – mieściła się w dzielnicy „Staszic” nomen omen założonej przez Stanisława Staszica, stąd też nazwa – założona została na przełomie 1934/1935 i produkowała miedzy innymi butelki. Na przełomie 1955 i 1956 roku w zakładzie dochodzi do większych zmian. Systematycznie wycofywano się z produkcji butelek, na rzecz produkcji balonów szklanych. W szczytowych latach siedemdziesiątych produkowano już tylko balony szklane (jako jedyny zakład w Polsce) o pojemności 5 do 60 litrów, a produkcja wynosiła około miliona sztuk balonów rocznie.
    Z tego co pamiętam, to została ona zlikwidowana w latach osiemdziesiątych.
    To taki przyczynek w temacie.

  2. betian napisał(a):

    mam orginalny miod pitny trojniak wawel z 1967roku

Dodaj komentarz