Pędzienie spirytusu z kukurydzy – 1904 r.

Witam,

  Wpisy o zacieraniu żyta są u mnie jednymi z najpopularniejszych, stąd też dzisiaj artykuł specjalistyczny na temat przeróbki kukurydzy 🙂

PĘDZENIE SPIRYTUSU Z KUKURYDZY – 1904 r.

   Z powodu nieurodzaju ziemniaków ogólnie zwracają u nas uwagą na kukurydzę, która wydaje się być płodem najbardziej nadającym się do zastąpienia ziemniaków w gorzelnictwie. Wobec tego na czasie będzie zaznajomić się z techniczną stroną przerobu, o czym podajemy bliższe wskazówki za Przeglądem Gorzelniczym.

   Kukurydzę paruje się w całym ziarnie, ponieważ przerabianie gniecionej lub śrutowanej okazało się ze względów technicznych mniej korzystnym, nie licząc już więcej pracy i nakładu, jakiego wymaga gniecenie, względnie śrutowanie. Gdy w 1889 r. przerabiano w gorzelniach Niemiec prawie wyłącznie kukurydzę, parowano ją tylko w całym ziarnie przy całkowitym prawie idealnym wyzyskaniu mączki – a i w fabrykach drożdży prasowanych, w których wiele przerabiano aż do ostatnich lat kukurydzy, uważa się parowanie w całym ziarnie jako jedynie racjonalne.

   Stara pod tym względem reguła opiewa, iż wypada sypać ziarno do parnika, do którego dopuściło się dostateczną ilość wody, w przeddzień parowania i to, według zdania jednych, w wodę gorącą, podług innych w wodę zimną. Reguła ta okazała się mylną.

   Kukurydza, wsypana do parnika w przeddzień, osadza się na dnie, rozmięknie w ciągu nocy i zapycha rury i wentyle, do których się wcisnęła. Gdy następnie puszcza się parę do parnika, natenczas robi sobie para w ziarnie na dole osadzonym kanały, którymi cyrkuluje, a uparowaniu podlega tylko ta kukurydza, która znajduje się blisko tych kanałów, którymi para przechodzi, podczas gdy ziarna dalsze pozostają nieuparowane i nierozpuszczone. Usiłowano temu zaradzić odpowiednim rozprowadzeniem pary, jak Biesdorfskie rury, lecz i to okazało się niedostatecznym i dlatego uznano moczenie kukurydzy w przeddzień parowania za niewłaściwe i to tym więcej, że przy paleniu dziennie podwójnym, lub potrójnym, najlepiej można się było przekonać, że parowanie ziarna tuż przed paleniem wykazało uparowanie i rozpuszczenie materiału bardzo dobre.

   Co do ilości kukurydzy, jaką przeznaczyć wypada na daną ilość zawartości kadzi fermentacyjnej, to wypada mniej więcej stosunek 2 ½ do 3 ctr. ziemniaków na 1 ctr. kukurydzy.

Kukurydza zacier2

   Za właściwą normę uważać wypada ilość mączki na daną zawartość kadzi tak samo, jak oblicza się ilość ziemniaków na ocaloną przestrzeń, według znanych tabel, zależnie od zawartości mączki.

   Koncentrację można tak daleko podwyższać, aż gorsze odfermentowanie nie zaznaczy samo przez się granicy.

   Do parnika napuszcza się przed parowaniem wody około 60-65 litrów na 1 ctr. kukurydzy, lecz i tu wypróbować sobie trzeba normę, stosownie do zawartości wody w kukurydzy. Właśnie kukurydza może zawierać wody więcej lub mniej i dlatego i przy zakupie żądać wypada gwarancji co do dokładnej zawartości wody, aby gotówką za wodę nie płacić i dlatego, aby móc ewentualnie obliczyć, ile wody napuścić do parnika.

   Przed rozpoczęciem przerabiania kukurydzy wypada przemierzyć parnik wodą, a później napuszczać ją podług nakarbowanej miary, parnik zaś pod względem armatur tak uzupełnić, aby była od samego dołu rura parę wprowadzająca przynajmniej 1 ½ cala w średnicy, a w dnie parnika obok włazu lub wentyla bezpieczeństwa rura powietrzna z kurkiem 1 ¼ – 1 ½ cala w średnicy.

   Gdy napuszczono do parnika odpowiednią ilość wody i zagrzano ją na mniej więcej 50-60° R (62,5-70° C), sypie się do parnika kukurydzę przez lejek z rusztem, wstawiony w otwór włazu, aby nie dostały się do Henzego wraz z ziarnem kamienie, gwoździe i inne znajdujące się czasem w ziarnie przedmioty – przy czym pozostawia się wentyle od pary cokolwiek otwarte, aby nie mogły dostać się do rur i wentyli ziarna kukurydzy; nie wypada podczas zasypywania otwierać wentyli za wiele, gdyż para wyrzucałaby ziarna i wodę, przy czym mogliby się robotnicy poparzyć.

   Po zalaniu ziarna zamyka się właz, a pozostawia otwartym kurek u rury powietrznej i paruje się powoli tylko coraz więcej wentyle otwierając, aż do temperatury wrzenia. Gdy rurą powietrzną zacznie się para równo wydobywać, co dowodzi, iż rozpoczyna się gotowanie kukurydzy, natenczas otwiera się bardziej wentyle i gotuje się ziarno przy małym tylko nacisku – i otwartym kurku od rury powietrznej – przez 1 ¾ – 2 godzin, potem zamyka się kurek u rury powietrznej i paruje się przy nacisku do 3 atm. podniesionym przez ½ – ¾ godziny, stosownie do jakości ziarna i potem wydmuchuje się masę uparowaną do zacierni.

Kukurydza zacier3

   W skutek długiego gotowania kukurydzy przy małym nacisku, a krótkiego parowania przy wyższym, zatrzymuje uparowane ziarno jaśniejszy kolor, a zaciery nieprzypalone cukrują się łatwo i fermentują dobrze.

   Ten sposób dłuższego a powolnego gotowania i krótkiego parowania okazał się i w gorzelniach w 1889 r., a w późniejszych latach i w fabrykach drożdży jako praktyczniejszy od parowania zaraz z początku przy wysokim nacisku, – ponieważ skonstatowano z całą pewnością, że zaciery przypalone i brunatne, wskutek szybkiego parowania, pod wysokim naciskiem zawsze dawały gorsze rezultaty.

   Zaciery z kukurydzy dobrze uparowanej zapewniają odfermentowanie na 0,2-0,3° BI., a nawet 0,0° BI.

   Warunki zacierania i scukrzania kukurydzy są te same co u zacierów z ziemniaków.

(1947)

No comments yet.

Dodaj komentarz