Refectorium – likier ziołowy

Witam,

   Dzisiaj po Podkomorzance, kolejny likier ziołowy jakim było Refectorium, wyrabiany najpierw przez Bolesława Kasprowicza w Gnieźnie, a następnie przez Poznańskie Zakłady Przemysłu Spirytusowego.

   Butelki i etykietki zamieszczam dzięki uprzejmości kolegi pollabela 🙂 Zamieściłem także artykuł autorstwa Zdzisława T. Nowickiego, który był zamieszczony w Rynkach Alkoholowych w 2005 r.

   Zgodnie ze Słownikiem towaroznawczym artykułów żywnościowych aut. Michała Ziemiańskiego, Warszawa 1968 r. Refectorium (czyt. refektorium) to likier wyrabiany ze spirytusu rektyfikowanego zwykłego, nalewu korzenno-ziołowego, miodu pszczelego, cukru i wody. Jest to klarowny płyn barwy cytrynowożółtej, o korzenno-ziołowym zapachu i słodkim smaku likieru korzenno-ziołowego z posmakiem miodowym. Moc 42 ±0,5% obj., zawartość ekstraktu ok. 400 g/l.

WÓDKI STAROPOLSKIE
LIKIER REFECTORIUM

Refectorium Kasprowicz2 ButW    Od XVI wieku największymi i najlepszymi twórcami likierów i eliksirów ziołowo-korzennych jako leków uzdrawiających byli – obok alchemików – zakonnicy. Zajmowali się oni m. in. leczeniem chorych i tworzyli w tym celu różne specyfiki medyczne z ziół zarówno zbieranych lokalnie, jaki i sprowadzanych. Likiery klasztorne niekiedy miały znakomity smak, zainspirowały więc świeckich gorzelników do produkcji wybornych, różnorodnych trunków. Z czasem też wytwórcy ulepszali swoje receptury, otaczając je skrzętnie strzeżoną tajemnicą. Likiery składały się nieraz z kilkudziesięciu ingrediencji ziołowo-korzennych i były podsładzane miodem.

   Zapewne ze względu na ich pochodzenie, produktom ziołowo-korzennym nadawano często tradycyjne nazwy klasztorne. Tak było z likierem Refectorium.

   Średniowiecznołaciński „refector” można tłumaczyć jako odnowiciel, restaurator, ale również jako posilenie, pokrzepienie, oznacz także salę jadalną w klasztorze, seminarium duchownym, miejsce zebrań i narad w klasztorach. W refektarzu zasiadano razem do posiłku. Zwykle unosił się w nim smakowity zapach ciepłej strawy, przyciągający głodnych. Ponieważ refektarz w takich budynkach był miejscem najobszerniejszym, to w nim odbywały się zgromadzenia duchowieństwa, zebrania kapituł wybierających przełożonych, synody diecezjalne, doroczne popisy szkoły miejscowej, a nieraz sejmiki szlacheckie i stypy. Jeden z takich najwspanialszych refektarzy znajduje się w klasztorze jasnogórskim Ojców Paulinów.

   Znane były też w tym czasie myśliwskie refektarzyki – małe skrzynki ze śniadaniem i napitkami – przeznaczone dla myśliwych na polowaniu.

   Wyrób mocnych napojów alkoholowych na skalę przemysłową był w Polsce dozwolony przywilejami królewskimi, które nadawano miastom i zakonom. Szlachta i dwory magnackie pędziły alkohol przeważnie na podobieństwo wyrobów francuskich, niemieckich czy austriackich.

   Powszechnie wytwarzane imitacje starego likieru Chartreuse, znanego w świecie od 1605 roku, nierzadko dorównywały oryginałowi, a niekiedy nawet go przewyższały. Na przełomie wieków XIX i XX oraz w okresie międzywojennym w Polsce bardzo szeroko rozwinęła się produkcja różnorodnych likierów, wśród których były smakowitości znane w całej Europie, a także w Ameryce. Polskie wyroby zdobywały złote medale i nagrody na prestiżowych międzynarodowych targach.Refectorium Kasprowicz1W

   W okresie dwudziestolecia międzywojennego, a nawet jeszcze przed nim, jednym z najlepszych, delikatnych likierów ziołowo-korzennych był właśnie oryginalny likier Refectorium znanej Fabryki Wódek, Likierów i Koniaków Bolesława Kasprowicza. Przedsiębiorstwo to powstało w XIX wieku w Gnieźnie, a w niedługim czasie otworzono jego oddział w Poznaniu. Fabryka ta cieszyła się wielką renomą. Pod koniec XIX wieku produkowano tam 88 różnych wódek wysyłanych do prawie wszystkich krajów Europy i nawet na inne kontynenty (USA, Kanada, Brazylia).

   Refectorium 42% vol. był typowym likierem klasztornym sporządzonym według starej receptury. Reprezentował on klasę drogich i przyjemnych likierów z najwyższej półki. Posiadał żółtą (kanarkową) barwę oraz swoiste, zharmonizowane, bardzo przyjemne właściwości zapachowo-smakowe z nutką miodu. Sporządzony był na bazie destylatów, winnego i jabłkowego oraz nalewu korzenno-ziołowego: korzenia arcydzięgla, ziela piołunu, wanilii, znamion słupków kwiatów szafranu – najdroższej przyprawy na świecie. Ponadto dodatkiem smakowym w kompozycji likieru był eteryczny olejek miętowy, naturalny barwnik żółty oraz miód pszczeli i cukier. Likier posiadał 400 g/l ekstraktu ogólnego, a jego moc wynosiła 42% vol.

   Po wojnie wznowiono produkcję likieru Refectorium według oryginalnej receptury, ale produkowano go tylko do lat siedemdziesiątych XX wieku. Od 1961 roku likier z konieczności służył autorowi do szkolenia barmanów w zastępstwie (nieformalnym) nieosiągalnego właściwie wówczas w kraju francuskiego klasztornego likieru ziołowego Chartreuse Joune 43% vol., o barwie żółtej, z zawartością 35% cukru.

   Likier Refectorium rozRefectorium Poznań 400Wlewany był do standardowych półlitrowych butelek typu „szartreska”. Butelka ta nie była jednak stosowana wyłącznie do tego likieru, służyła również w poznańskim Polmosie do rozlewu innych wódek gatunkowych. Z tego względu likier nie wyróżniał się wizualnie spośród innych napojów.

   Niestety, upaństwowione fabryki wódek gatunkowych, przejęte przez Zjednoczenie Przemysłu Spirytusowego (później zrzeszenie „Polmos”), zaprzestały produkcji całego szeregu tradycyjnych wódek gatunkowych. Prawdopodobnie powodem tej decyzji była konieczność stosowania przy ich produkcji składników dewizowych (importowanych) – w naszym przypadku szafranu. Lukę tę z czasem zapełniły sklepy Peweksu i Baltony. Zakład w Gnieźnie został zlikwidowany, a jego pozostałą produkcję przeniesiono w późnych latach siedemdziesiątych do Poznańskich Zakładów Przemysłu Spirytusowego w Poznaniu.

 Zdzisław T. Nowicki

   W latach 50./60. była jeszcze jedna wersja etykietki Refectorium, ale nie posiadam jej dobrego skanu. Poszukuje także informacji do kiedy w Gnieźnie po wojnie był czynny zakład Kasprowicza?

(542)

No comments yet.

Dodaj komentarz