„O Gorzałce” – tekst J. K. Haura z 1675 r. – setny wpis na blogu :)

Witam,

   Dziś świętuję setny wpis na blogu 🙂 co mnie bardzo cieszy, huuura! Ciekawe za jaki czas osiągną i czy mi się uda kolejne: 200, 300 i 1000 wpisów? Cały czas mam odczucie, że w jakiś sposób blog się rozwija i daje mi to satysfakcję.

   Z okazji osiągnięcia 100 wpisów przedstawiam poniżej fragment „O Gorzałce” z książki z 1675 r. autorstwa Jakuba Kazimierza Haura pod tytułem „Ziemiańska Generalna Ekonomika”. Polszczyzna jest staropolska, ale po przyzwyczajeniu się do literki „s”, która wygląda jak „f” da się przeczyta i zrozumieć tekst – choć nie w 100%. Ja w sumie dużą część tego tekstu zapisałem sobie współczesną polszczyzną, ale stwierdziłem, że zamieszczenie tego tekstu w oryginale będzie lepszym rozwiązaniem. Jak ktoś chronologicznie w historii ma problem z umieszczeniem daty 1675 to podam, że książka została wydana w pierwszym roku panowania króla Jana III Sobieskiego 🙂

   Powyżej drzeworyt z innej książki J. K. Haura z 1693 r. 🙂

J. K. Haur - Ziemiańska Generalna Ekonomika 1675 - wódka W

   Jak czytamy, w suplemencie zawarty jest najwcześniejszy jak dotąd opis technologii produkcji wódki. Nasi przodkowie 338 lat temu, robili gorzałkę: z żyta, jęczmienia lub owsa częściowo zesłodowanego. Po zastosowaniu podwójnej destylacji osiągano już zadowalający efekt. Ciekawy jest fragment o zakopywaniu skrzynek z wódką w ziemi 🙂 Może więc ma to jakiś związek ze starką? Jak ktoś długo przetrzymał taką gorzałkę to wychodziła starka. Na koniec jeszcze jakimś zielem smak gorzałki poprawiano i powstawała wódka jak się patrzy 🙂

(616)

3 komentarze

  1. zbych-DG napisał(a):

    Gratuluję setnego wpisu i ogromnej sumienności w prowadzeniu bloga oraz determnacji w pozyskiwaniu coraz to ciekawszych infermacji historycznych o szeroko rozumianej tematyce związanej z alkoholem. O wartości merytorycznej nie będę pisał, bo to że jest świetny jest oczywiste.
    Życzę wytrwałości i dalszych ciekawych wpisów.
    Tak trzymaj.

  2. Wódka napisał(a):

    Jak świętować setny wpis (w dodatku o wódce), to tylko…setką wódki! 😀

Dodaj komentarz